6 Aplikacji do kart lojalnościowych, czyli jak odchudzić portfel?

Aplikacje do kart lojalnościowych

Giną Ci karty lojalnościowe? Nie masz ich przy sobie, kiedy chcesz nabić punkty? Poznaj 6 aplikacji do kart lojalnościowych i zobacz jak one działają. 

Dwa tygodnie temu gdy płaciłem za zakupy w sklepie Carrefour kasjer zapytał mnie: „Czy posiada Pan kartę klubu Rodzinka”. Z wyrzutem sumienia odpowiedziałem: „niestety nie”. To nie pierwszy raz kiedy nie miałem przy sobie karty lojalnościowej. Kolejne punkty przechodziły mi obok nosa. Niby niewiele. Kilkanaście groszy premii, którą otrzymałbym za kilka miesięcy. Są jednak sklepy, które wypłacają premię od razu np.: Piotr i Paweł. Jeśli wydasz 100 zł otrzymasz rabat w wysokości 3 zł, pod warunkiem okazania karty lojalnościowej.

Takie sytuacje przytrafiają mi się dość często. Posiadam 20 kart lojalnościowych i kilkanaście papierowych do zbierania pieczątek. Przestają się mieścić w portfelu. Ale to jeszcze nic – moja żona ma ich ponad 50 🙂 .

Tamtego dnia podjąłem kroki, by zapobiec takim zdarzeniom. Otworzyłem wujka Googla i szukałem rozwiązania. Z początku radzono mi, by kupić tabletki albo preparaty na pamięć wykorzystujące naturalne składniki np.: miłorząb japoński, żen-szeń czy guaranę. Być może to rozwiązałoby moje problemy, ale ja szukałem czegoś innego, bezpłatnego 🙂 . W końcu znalazłem artykuł Marysi i Kuby z bloga oczekując.pl opisujący wirtualny portfel kart lojalnościowych Ceneo. To był strzał w dziesiątkę. Idąc tym tropem znalazłem kilkanaście aplikacji zastępujących karty lojalnościowe wirtualnymi odpowiednikami.

 

Wirtualny portfel kart lojalnościowych

Wirtualny portfel to nic innego jak aplikacja na smartphone, której zadaniem jest przechowywanie kart lojalnościowych. Na rynku dostępnych jest kilkanaście programów, które można ściągnąć np.: z Google Play. Działanie wirtualnego portfela pokażę na przykładzie aplikacji FidMe.

Aby dodać nową kartę należy nacisnąć przycisk „+” (zdjęcie 1). Po chwili pojawia się lista zdefiniowanych kart z których można wybrać naszą kartę lojalnościową, bądź  utworzyć nową (zdjęcie 2). Następny krok to podanie imienia i nazwiska (zdjęcie 3). Ostatni etap to skanowanie karty, jeśli posiada ona kod kreskowy bądź wpisanie numeru z klawiatury telefonu (zdjęcie 4). Końcowy efekt moich działań widoczny jest na zdjęciu 5.

 

6 aplikacji na Androida

Aby wybrać idealny program przetestowałem 6 najpopularniejszych aplikacji na urządzenia mobilne:

Aplikacja na Androida - test 6

 

Zalety i wady wybranych aplikacji

Ceneo
Ceneo - aplikacja do kart lojalnosciowychZalety:
– atrakcyjny wygląd pulpitu z własnymi kartami
– duża ilość polskich partnerów (88 predefiniowanych kart)
– dostęp do wyszukiwarki i porównywarki cen Ceneo.pl
– możliwość dodania opisu karty

 

Wady:
– mała ilość kart na ekranie – mieści się tylko 5 sklepów
– brak możliwości dodania zdjęcia karty

 

Stocard

Stocard - aplikacja do kart lojalnosciowych

Zalety:
– atrakcyjny wygląd pulpitu z własnymi kartami
– największa baza polskich kart (129 predefiniowanych sklepów i firm)
– możliwość dodania zdjęć karty wraz z opisem
– wbudowane adresy internetowe polskich partnerów
– pojemny pulpit aplikacji – na ekranie mieści się 9 sklepów
– 3 rodzaje sortowania (wg nazwy, częstotliwości używania i daty użycia)
– skrót dowolnej karty na pulpicie (można otworzyć kartę bez uruchamiania aplikacji)
– szybkie usuwanie kart lojalnościowych (bezpośrednio z głównego panelu)

 

FidMe
Fidme - aplikacja do kart lojalnosciowych
Zalety:
– atrakcyjny wygląd pulpitu z własnymi kartami
– duża ilość polskich partnerów (84 predefiniowane karty)
– możliwość dodania opisu karty
– 2 rodzaje sortowania (wg nazwy i dowolny)
– geolokalizacja – aplikacja pokazuje obecną pozycję na mapie, oraz najbliższe sklepy honorujące nasze karty
– wbudowane skórki zmieniające wygląd pulpitu
– szybkie usuwanie kart lojalnościowych (bezpośrednio z głównego panelu)

 

Wady:
– mała ilość kart na ekranie – mieści się tylko 6 sklepów
– brak możliwości dodania zdjęć karty

 

Mobile pocket

Mobile pocket - aplikacja do kart lojalnościowych

Zalety:
– atrakcyjny wygląd pulpitu z własnymi kartami
– pojemny pulpit aplikacji – na ekranie mieści się aż 15 sklepów
– możliwość dodania zdjęć karty wraz z opisem
– 2 rodzaje sortowania (wg nazwy i dowolny)
– filtr kraju – możliwość wyszukania kart z 31 krajów świata

 

Wady:
– mała ilość polskich partnerów (tylko 46 predefiniowanych firm)
– brak menu w języku polskim

 

 

Key Ring

Key Ring - aplikacja do kart_small

Zalety:
– możliwość dodania zdjęć karty wraz z opisem
– skrót dowolnej karty na pulpicie (można otworzyć kartę bez uruchamiania aplikacji)

 

Wady:
– brak polskich partnerów
– brak menu w języku polskim
– mała ilość kart na ekranie – mieszczą się tylko 3 sklepy
– mało atrakcyjny pulpit aplikacji. Zamiast predefiniowanych ikon pojawia się własne zdjęcie

 

 

Beep’nGo

Beep n go_small

Zalety:
– możliwość dodania zdjęć karty wraz z opisem
– 4 rodzaje sortowania (wg rodzaju, nazwy, częstotliwości używania i daty użycia)

 

Wady:
– brak polskich partnerów
– mała ilość kart na ekranie – mieści się tylko 6 sklepów
– mało atrakcyjny pulpit aplikacji. Zamiast predefiniowanych ikon pojawia się własne zdjęcie

 

 

Lista polskich partnerów

Specjalnie dla czytelników bloga przygotowałem listę polskich sklepów zdefiniowanych w pierwszych czterech aplikacjach. Sprawdź, czy karta do Twojego ulubionego sklepu lub kawiarni znajduje się na liście Stocard, Ceneo, FidMe czy Mobile pocket:

Pobierz plik

 

Zalety wirtualnego portfela kart lojalnościowych:

Aplikacje do przechowywania kart lojalnościowych mają kilka zalet, z których najważniejsze to:

  • Odchudzenie portfela – do tej pory zmieszczenie 15-20 kart lojalnościowych w portfelu graniczyło z cudem. W przypadku mojej żony wiązało się z noszeniem dodatkowego etui na karty. Dzięki aplikacji nasze portfele zaczęły wreszcie oddychać  🙂
  • Wzrost przychodów – mając wszystkie karty pod ręką szybciej zbieram punkty, które zamieniam na gotówkę.

 

Wady portfela

Używane aplikacje mają jedną poważną wadę – problem z odczytywaniem kodu kreskowego. Testy przeprowadzone w kilku sklepach tylko to potwierdziły. W sklepie Carrefour czy na stacji BP skanery nie były w stanie odczytać kodu kreskowego. Numer karty Rodzinka można było wbić na kasę, natomiast na stacji paliwowej musiałem obejść się smakiem. Infrastruktura nie pozwalała na ręczne wbicie kodu. Dużo lepiej poszło mi w Rossmanie – skaner dość szybko odczytał numer karty.

Co jest przyczyną takich problemów? Główny winowajcą są „przestarzałe skanery sklepowe”. Wirtualny portfel kart lojalnościowych działa jeśli sklep posiada nowoczesny skanery obrazu. Jeśli obsługa dysponuje jedynie skanerem laserowym, prawdopodobieństwo odczytania kodu kreskowego z telefonu komórkowego  jest bardzo niewielka.

 

Idealna aplikacja

„Aplikacje muszą być 3P! Moja zasada 3P mówi o tym, że rozwiązania mobilne będą idealne wówczas, gdy równocześnie będą Piękne, Proste i Praktyczne.”

Tak twierdzi Monika Mikowska, współwłaścicielka agencji mobee dick, a ja się pod tym podpisuję obiema rękami 🙂 .

Pierwszy ważny aspekt to ilość polskich partnerów. Jeśli większość kart lojalnościowych nie ma własnej ikony, to łatwiej mi będzie spisać numer karty w notatniku niż korzystać z aplikacji. Po drugie, każda czynność powinna być intuicyjna. Nie mam ochoty czytać instrukcji obsługi, by dowiedzieć się jak poruszać się po aplikacji lub jak dodać i usunąć dowolną kartę lojalnościową. Ostatni ważny element każdej aplikacji to strona wizualna. Jeśli ikony lub wygląd pulpitu nie przykuwa uwagi, to używanie aplikacji będzie jedynie przykrym obowiązkiem.

Moją uwagę przykuły 3 aplikacje: Ceneo, Stocard i Fidme. Jednak na szczególne uznanie zasługuje Stocard ze względu na najbogatszą bazę polskich kart.

 

Co zrobić gdy brakuje Twojej karty w aplikacji

Większość aplikacji zachęca użytkowników do zgłaszania niezdefiniowanych kart. Firmy sukcesywnie wgrywają kolejne aktualizacje i poszerzają skład portfela.

 

Co myślisz o wirtualnym portfelu kart lojalnościowych? A może już pozbyłeś się problemu wypchanego portfela. Podziel się swoimi wrażeniami.

  • Ciekawe rozwiązanie, pierwszy raz słyszę ;). Bardzo praktyczne. Ja posiadam tylko 2 karty lojalnościowe, więc mój portfel jakoś to znosi. Artykuł do przeczytania dla mojej żony :), która ma ich zdecydowanie więcej.

    • Koniecznie. Ja już widzę, że po dokładnym przejrzeniu naszych kart, kilka z nich od razu wylądowało w koszu 🙂 Często nam się zdarza, że sklep w którym robimy zakupy proponuje karty lojalnościowe, a my nigdy nie odmawiamy. Tak na wszelki wypadek 🙂

  • 50 kart? To jest 5 cm plastiku do noszenia dodatkowo. Masakra. Ja mam jedną i mi przeszkadza 🙂

    Nawet stocard jest na WP, chyba dam mu szansę, będę mógł nosić moją drugą kartę 🙂

  • Ciekawe rozwiązanie.
    Ja osobiście nie używam tylu kart, bo wolę kupować przez neta, w sklepach internetowych, gdzie od razu mam zniżki, ale mógłbym ojcu polecić te apki.

  • Nawet nie wiedziałem o istnienu takich rzeczy, chętnie z tego skorzystam. Dzieki

  • Czytałyśmy u Marysi o tej aplikacji, ale my mamy tylko do Tesco, więc aplikacja nam do niczego. Będziemy jednak o nich pamiętać.

    • Z jedną kartą rzeczywiście nie ma problemu. Choć zdarzało mi się zapomnieć portfela idąc do pracy, ale telefonu jeszcze nigdy. Chyba pieniądz ma u mnie mniejsze priorytety 🙂

  • Karty lojalnościowe to jedna wielka ściema. Dają złudzenie, że faktycznie coś od sklepu dostajesz. Nawet niech to będzie 3zł za wydane 100zł to jednak niewiele. Większość sklepów daje jeszcze mniej (kilkaset punktów w Stokrotce, żeby kupić za złotówkę nóż ceramiczny). Ale ludzie biorą i wydają masę kasy (czasami niepotrzebnie), żeby zebrać kilka punktów. Ale to działa.
    Sam kiedyś współpracowałem przy takim programie i wiem, jak to jest dokładnie wyliczone.
    Od lat nie zaśmiecam tym portfela. Jedynymi kartami, jakie mam to płatnicze, wstępu do Macro i dowód osobisty 🙂

    • Masz rację. Ja lubię maksymalizować korzyści, więc najczęściej korzystam z kart w miejscach w których robię zakupy. Najlepsze korzyści oferuje program Payback. Zbieram punkty odwiedzając stację benzynową, logując się Allegro czy kupując u innych partnerów.

  • A masz coś na symbiana? Bardzo ciekawe , chociaż pewnie drenaż portfela niezły.

  • Ciekawe rozwiązanie, nie miałam pojęcia, że tak można. Ale z drugiej strony skoro nie jestem posiadaczka smartfona, a kart lojalnościowych osobiście mam góra cztery, to jeszcze wszystko przede mną.

  • Mam tylko 3 lojalnościowi więc na razie nie zamierzam korzystać z aplikacji, ale warto wiedzieć o takiej możliwości. Przy 5 – 10 kartach oszczędzamy sobie miejsce w portfelu.

  • Kartusa

    Stocard ma jeszcze jedną zaletę: po wyborze karty włącza pełną jasność ekranu, co (teoretycznie) powinno pomóc skanerowi odczytać informacje. Nie wiem, jak inne aplikacje.