Obligacje 500 plus – zacznij odkładać na przyszłość swoich dzieci

By 20komentarzy Permalink

obligacje 500 plus

Przez ostatnie kilka miesięcy Państwo zachęcało nas do nadmiernej konsumpcji. Sugerowało, że pieniądze z programu 500 plus powinniśmy wydać na bieżące potrzeby naszych dzieci. 1 października znów zrobiło się głośno o świadczeniu wychowawczym. Rząd wysłuchał przeciwników i wprowadził do obrotu obligacje 500+. Dzięki tym instrumentom wiele rodzin będzie mogło odłożyć nadwyżki finansowe na przyszłość swoich dzieci bez obaw o bezpieczeństwo powierzonych pieniędzy.

Dzisiaj przybliżę Ci tematykę obligacji 500+. Dowiesz się komu przysługują, ile możesz ich kupić oraz na jaki zysk możesz liczyć. Zapraszam 🙂 .

 

Obligacja – co to jest

Obligacja jest papierem wartościowym emitowanym w serii, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem właściciela obligacji, zwanego dalej „obligatariuszem”, i zobowiązuje się wobec niego do spełnienia określonego świadczenia.

Źródło: Ustawa z dnia 15 stycznia 2015 r. o obligacjach

 
Przekładając to na prosty język – obligacja to dokument, który potwierdza, że pożyczyliśmy komuś pieniądze i ten ktoś zobowiązuje się do zwrotu całej kwoty wraz z należnymi odsetkami w umówionym terminie. Przypomina to zwykłą pożyczkę z jedną, dużą różnicą. Warunki emisji, zasady nabywania i zbywania obligacji są określone szczegółowo w ustawie o obligacjach. Każdy kto złamie obowiązujące zasady podlega karze grzywny do 5 mln zł i karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat (art. 87.1 ustawy).

 

Obligacje mogą wystawiać tylko 3 podmioty:

  • przedsiębiorstwa (obligacje korporacyjne)
  • Skarb Państwa (skarbowe)
  • jednostki samorządu terytorialnego (komunalne)

 

Kto jest  uprawniony do zakupu

Zgodnie z art. 3.2 listu emisyjnego nr 47/2016 Ministra Finansów:

Obligacje 500+ mogą nabywać jedynie osoby fizyczne, które nabyły prawo do świadczenia wychowawczego o którym mowa w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci

– czyli osoby, które pobierają 500 zł na dziecko.

 

 Obligacje 500+

1 października Minister Finansów zaoferował do sprzedaży dwa rodzaje obligacji:
Obligacje 500+ - szczegóły

Źródło: List emisyjny nr 47/2016 i 48/2016 Ministra Finansów

 

Obligacje można nabyć w dniach od 1 do 31 października 2016 roku w następujących punktach sprzedaży:

 

Cena i wysokość oprocentowania

Osoby uprawnione mogą zakupić obligacje do wysokości otrzymanego świadczenia 500+ zgodnie z artykułem 3 listu emisyjnego:

Osoby, o których mowa w ust. 3, mogą nabyć obligacje do wysokości udzielonego świadczenia wychowawczego wynikającego z rejestru centralnego, obliczanej jako suma miesięcznych kwot świadczenia od początku jego przyznania z uwzględnieniem kwoty należnej za miesiąc, w którym następuje zakup obligacji, pomniejszona o wartość nominalną zakupionych rodzinnych oszczędnościowych obligacji skarbowych.

 

Przykład 1

Świadczenie na drugie dziecko pobieram od 1 kwietnia 2016 roku. Na moje konto bankowe wpłynęło do tej pory 3.000 zł (za okres kwiecień – wrzesień 2016). To oznacza, że mogę wydać 3.000 zł plus dodatkowe 500 zł z tytułu październikowego świadczenia, którego jeszcze nie otrzymałem.

Ile mogę kupię obligacji? Minimalne zlecenie nie może być mniejsze niż 100 zł a maksymalne 3.500 zł. Jeśli w bieżącym miesiącu wykorzystam pełen przysługujący mi limit (3.500 zł) to w następnym miesiącu nie będę mógł wydać więcej niż 500 zł.

 

Oprocentowanie obligacji

Oprocentowanie obligacji oparte jest na bardzo prostym mechanizmie:

Oprocentowanie = Inflacja + Marża

Oprocentowanie dla pierwszego roku zostało już ogłoszone publicznie. Niewiadomą pozostają kolejne lata:

Obligacje 500+ - oprocentowanie

Źródło: List emisyjny nr 47/2016 i 48/2016 Ministra Finansów

 
Odsetki naliczane są na koniec każdego roku i podlegają kapitalizacji. Nasz zarobek będzie wypłacony dopiero w dniu wykupu obligacji i będzie podlegał opodatkowaniu. Działa tutaj zasada procentu składanego – odsetki są dopisywane do kwoty obligacji. W kolejnych latach oprocentowaniu podlega już kwota nominalna obligacji wraz z odsetkami.

Czy fakt, że nie możemy wypłacić odsetek jest dla nas korzystny? Wyjaśnię to na poniższym przykładzie:

 
Przykład 2:

Założenia:
Kwota obligacji = 100 zł
Oprocentowanie w II roku i później: 3%

Scenariusz 1 – kapitalizacja roczna

Obligacje 500 + - kapitalizacja roczna

 

Scenariusz 2 – brak kapitalizacji

Gdyby zysk z obligacji był wypłacany co roku, to po 6 latach otrzymalibyśmy łącznie 17,6 zł odsetek:

Obligacje 500 + - bez kapitalizacji

 
Jak mogłeś się domyśleć scenariusz 1 jest dla nas bardziej korzystny. Odsetki naliczone pracują na nasze konto i generują dodatkowy zysk. Choć różnica w wysokości 1,34 zł nie robi wrażenia, to warto pamiętać, że dotyczy ona pojedynczej obligacji. Gdybym kupił maksymalną przewidzianą dla mnie w październiku 2016 roku liczbę obligacji, to różnica wzrosłaby do 47 zł (35 obligacji x 1,34 zł).

 

Deflacja

W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy o zjawisku deflacji. Z perspektywy naszych zarobków to pozytywne zjawisko, które oznacza, że ceny dóbr i usług spadają, a płaca realna rośnie (pod warunkiem, że pracodawca nie obniża nam pensji 🙂 ). A co w takiej sytuacji dzieje się z naszym zyskiem na obligacjach? Czy on również spada? Na szczęście nie i tutaj należą się duże podziękowania dla Ministra Finansów. W przypadku deflacji naszym zarobkiem będzie tylko marża, która nie podlega pomniejszeniu.

 

Sprzedaż obligacji

Obligacje możemy sprzedać w dniu wykupu. Przypada to po 6 lub 12 latach od dnia nabycia. Jeśli nie chcesz czekać tak długo, możesz dokonać przedterminowego wykupu. Minister Finansów przewidział jednak pewne ograniczenia. Wykup obligacji nie może nastąpić:

  • wcześniej niż po upływie siedmiu dni kalendarzowych od dnia sprzedaży obligacji
  • później niż 1 miesiąc przed terminem ostatecznego wykupu (art. 16 Listu emisyjnego).

Tak szerokie możliwości sprzedaży są obarczone karą. Za przedterminowy wykup przyjdzie nam zapłacić prowizję. Wysokość opłaty jest równa otrzymanym odsetkom, ale nie może przekroczyć 70 gr (obligacje 6-letnie) lub 2 zł (obligacje 12 letnie).

 

Który papier lepszy

Na pierwszy rzut oka, obligacje 12-letnie wydają się lepszą inwestycją. W pierwszym roku dają zysk wyższy o 0,4%, a w pozostałych latach o 0,25% rocznie. Z drugiej strony nie jesteśmy w stanie przewidzieć jaka będzie sytuacja gospodarcza za 6 lat i czy obligacje kupowane w 7 roku będą miały wyższą marżę niż 12-letnie papiery. Jakiekolwiek mamy dzisiaj prognozy, są one tylko wróżeniem z fusów.

Część z otrzymanych pieniędzy ze świadczenia 500+ na pewno zainwestuję w obligacje. Nie wiem jaka będzie sytuacja gospodarcza w najbliższych latach i czy na rynku nie pojawią się lokaty lub obligacje oferujące wyższe oprocentowanie. Dlatego zanim wybiorę konkretny papier, sprawdzę jaki osiągnę zysk w przypadku przedterminowego wykupu (kalkulajca nie uwzględnia tzw: „podatku Belki”):

 

Obilgacje 500+ - przedterminowy wykup

Jeśli Twój horyzont inwestycyjny nie przekracza 5 lat, to warto zainwestować w obligacje 6-letnie. W przypadku przedterminowego wykupu ten papier da większy skumulowany zysk niż obligacja 12-letnia.

 

Obrót na rynku wtórnym

Handel obligacjami na rynku wtórnym jest niedozwolony i niemożliwy. Jedyne miejsce gdzie możemy sprzedać nasze papiery to bank i biuro maklerskie PKOBP lub strona zakup.obligacjeskarbowe.pl. To celowy zabieg, który ma nie dopuścić osoby, które chciałby spekulować obligacjami.

 

Czy warto kupić obligacje 500+

Obligacje 500+ to idealna okazja by zacząć oszczędzać. Papiery wartościowe emitowane przez Skarb Państwa mają wiele zalet. Oto najważniejsze z nich:

bezpieczeństwo – Obligacje 500+ są praktycznie wolne od ryzyka. Jedynym przypadkiem kiedy możemy na nich stracić jest bankructwo Skarbu Państwa. To mało prawdopodobne, chociaż historia pokazuje, że możliwe. Jednak porównując te papiery do innych instrumentów finansowych, obligacje skarbowe są najbezpieczniejsze.

wysokie oprocentowanie – marża w wysokości 1,75% (obligacje 6-letnie) czy 2% (obligacje 12-letnie) przed opodatkowaniem to przyzwoity wynik. Co prawda możemy znaleźć na rynku lokaty oferujące wyższe oprocentowanie, ale często są to tylko kilkumiesięczne promocje.

– wspieramy polską gospodarkę – kupując papiery skarbowe pożyczamy pieniądze naszemu państwu, które dzięki tym środkom finansuje szkolnictwo, służbę zdrowia czy infrastrukturę.

– dywersyfikacja pieniędzy – zakup obligacji to dobra opcja do urozmaicenia portfela. Nadwyżki pieniądza najczęściej inwestujemy w akcje, fundusze czy lokaty. Zakup obligacji pozwala na dywersyfikację portfela i zmniejszenie ryzyka utraty kapitału w wyniku bankructwa dowolnego podmiotu.

 

Jak Ci się podoba nowy pomysł rządu? Skusisz się na obligacje 500+

 

  • Nie skuszę się, bo te pieniądze przeznaczam na opłacenie publicznego przedszkola obu córek – więc nic mi z tego nie zostaje. A nawet gdybym miała, nie zdecydowałabym się – nie mam dużego zaufania do państwa.

  • Ja się skuszę. Kupię symbolicznie 1-2 obligacje na początek, a później zobaczę.
    A teraz mój komentarz:
    Na chłopski rozum wygląda to tak:
    Państwo tworzy dług, by wywiązać się z obietnic wyborczych. „Daje” pieniądze obywatelom i następnie chce te pieniądze odkupić tworząc kolejny dług, wśród obywateli.
    W normalnym świecie cały zabieg byłby nazwany piramidą finansową i ścigany z urzędu. Ale u nas to (u)rząd wziął się za ten biznes.

    • To się nazywa zaradność :-). Zamiast pożyczać pieniądze na rynku od banków czy instytucji finansowych, pozyskujemy je od obywateli. Możemy im zaproponować mniejszy procent i dzięki temu zmniejszyć koszt obsługi długu.

      • Sami sobie stworzyliśmy ten dług, a teraz mam się cieszyć, że zamiast bardzo dużego długu mamy tylko duży dług?
        Marne pocieszenie…

  • Rafał Jackowski

    Odkładam na wakacje dla dzieci:)

  • Czy dobrze rozumiem… Te obligacje bedą emitowane co miesiąc? No bo w końcu jednorazowa emisja byłaby bez sensu… No i co miesiac kupuję sobie obligacje powiedzmy za 500zł, niech będzie że przez 6 lat… I za 6 lat będę mogła co miesiąc sprzedawać sobie te obligacje przez kolejne 6 lat…? Szczerze mówiąc to tak sobie widzę taką inwestycję :p jednorazowo dziecku studiów za granicą nie opłace, ani wkładu własnego na mieszkanie nie pokryję.

    • Oczywiście, tak należy to rozumieć – co miesiąc powinny być nowe emisje. Nie ma oczywiście gwarancji że tak będzie, ani czy warunki zostaną utrzymane (w dłuższym horyzoncie – pewnie jakieś zmiany nastąpią). Zapraszam na Elementarz Finansów Domowych http://www.elfido.pl/oszczednosci/nowa-lepsza-oferta-dla-oszczedzajacych-dlugodystansowo-leniuchow-ale-nie-dla-wszystkich/ – można zerknąć również na nieco inne aspekty i porównania opłacalności z innymi formami bezpiecznych inwestycji

      • Mateusz – masz rację. Podejrzewam, że w zależności od popytu i potrzeb pożyczkowych państwa, możliwości zarobkowe ulegną zmianie 🙂

    • Tak. Nie wiem jak to będzie wyglądało za 6 czy 12 lat, ale wydaje mi się, że zlecenie sprzedaży będzie automatyczne. Jak przyjdzie okres wykupu, to pieniądze automatycznie trafią na konto podane przez Ciebie w aplikacji bądź formularzu.

      Obligacje możesz kupować w dowolny sposób. Możesz np: dwa razy do roku nabywać większe partie papierów, albo co miesiąc przeznaczać stałą kwotę

  • Dobry artykuł. Jeśli ktoś chciałby też zerknąć na parę innych wątków z tym związanych i porównanie z innymi możliwościami bezpiecznego oszczędzania, to zapraszam na Elementarz Finansów Domowych http://www.elfido.pl/oszczednosci/nowa-lepsza-oferta-dla-oszczedzajacych-dlugodystansowo-leniuchow-ale-nie-dla-wszystkich/, pozdrawiam serdecznie!

  • Ciekawe choć przypuszczam, że nie będzie na nie zbyt wielu chętnych.

  • Nie wiedziałam. Musze poznać temat.

  • Gdyby przysługiwało mi 500+, rozważyłabym tę opcję. Niestety, na przyszłość córki muszę odkładać kasę z innych źródeł 🙂

    Mimo wszystko myślę, że pomysł jest fajny i liczę na to, że sporo osób z tej opcji skorzysta.

  • Marta

    Dominiku, każdemu wolno błądzić 😉 Analizując od kilku lat różne formy „oszczędzania” i „dochodów pasywnych” wiele razy przekonałam się, że ekonomia Keynesowska już od dawna nie działa, a obligacji skarbowych nawet kijem nie należy tykać 🙂 Najbardziej rozsądną inwestycją jest inwestycja w edukację dzieci, językową i ekonomiczną. Wszelkie obligacje i lokaty bankowe mają ujemny ROI.

    • Marta,
      Dlaczego uważasz, że obligacje skarbowe mają ujemny ROI? Te z programu 500+ mają w najgorszym okresie zysk w wysokości inflacja + 1,75%.