Rodzinne recenzje – Pieniądze nie rosną na drzewach

Pieniądze nie rosną na drzewach

Znasz to powiedzenie: „Pieniądze nie rosną na drzewach” albo „nie leżą na ulicy”? Mam ochotę wypowiadać je codziennie, kiedy mój syn prosi mnie o kolejną zabawkę czy figurkę Lego Ninjago, podpatrzoną u kolegi z przedszkola. Paul Mason i Mike Gordon w książce „Pieniądze nie rosną na drzewach” tłumaczą młodszym czytelnikom czym są pieniądze i budżet domowy. Wyjaśniają jak funkcjonuje konto bankowe i karty kredytowe. Nie zapominają również o najbardziej interesującym z punktu widzenia dziecka temacie, czyli inwestowaniu pieniędzy.

Książka buduje świadomość, że pieniądze nie biorą się znikąd. Zawiera wskazówki pomocne przy zarządzaniu własnymi finansami. Oprócz przystępnie podanej treści, zawiera sporo ilustracji i przykładów, które pomogą dzieciom w zrozumieniu świata finansów. Bardzo ciekawą propozycją jest także quiz, który oceni czy Twoje dziecko jest osobą oszczędną czy rozrzutną, oraz test podsumowujący zdobytą wiedzę.

To niezwykle ciekawa i interesująca lektura. Poznaj subiektywny przewodnik po kilku najciekawszych rozdziałach:

 

Pieniądze są wszędzie

W rozdziale I autor przypomina historię pieniądza. Ciężko mi to sobie wyobrazić, ale kiedyś ludzie nie używali banknotów ani monet. Wymieniali się między sobą różnymi towarami. Było to o tyle problematyczne, że poszczególne dobra miały różną wartość. Znalezienie sprzedawcy, który byłby zainteresowany zakupem nastręczało sporych trudności. No bo jak namówić hodowcę krów, by wymienił się na buty. Nawet na 10 par 🙂 . Aby ominąć te przeszkody, ludzie wymyślili wspólną walutę. Były to np.: srebrniki czy muszelki.

 

Obecnie pieniądze są wszędzie. Spotykamy je na każdym kroku i mocno się do nich przyzwyczailiśmy 🙁 .

Zarządzanie pieniędzmi to jedna z podstawowych umiejętności we współczesnym świecie. Jeśli ktoś nie dba o to, można powiedzieć, że nosi przy sobie dziurawe wiadro z wodą. Woda stale wycieka, choćby od góry raz po raz nalewać do pełna.

 

Rozrzutnik czy dusigrosz

Na przykładzie dwóch skrajnych postaci Paul Mason pokazuje odmienne podejście do pieniędzy. Lekkoduch wydaje kasę na prawo i lewo, kupuje bez opamiętania. Po czasie dochodzi do wniosku, że niektóre z nabytych przedmiotów są zbędne. Z kolei skąpiec ma wyrzuty sumienia, gdy musi wydać choćby 1 gr. Kwestionuje każdy wydatek.

 

Takie postawy nie biorą się znikąd. Dzieci kopiują zachowania i zwyczaje rodziców. W rzeczywistym świecie skrajne podejścia do pieniądza zdarzają się rzadko. Autor wykorzystał je jednak celowo, by uświadomić dzieciom, że w finansach najlepsza jest równowaga.

 

A Twoje dziecko jakim jest typem osoby? Lekkoduchem czy sknerą? Jeśli jeszcze tego nie wiesz, skorzystaj z pomocy quizu zamieszczonego na końcu rozdziału. To tylko 5 pytań J

 

I mądrze wydawać

Zastanawiałeś się jak rozsądnie wydawać pieniądze. Autor książki zachęca, aby przed zakupem wykonać kilka czynności. Sprawdzić jakość produktu, markę i zastanowić się jak długo chcemy danej rzeczy używać. Mając odpowiedzi w ręku warto poszukać dobrej ceny. Jak to zrobić?  Skorzystać z porównywarek internetowych, kuponów rabatowych czy promocji i wyprzedaży. Paul Mason ostrzega, by nie ulegać chwytliwym hasłom w stylu „ostatni egzemplarz”, „likwidacja kolekcji” itp. To często stosowane sztuczki marketingowe zachęcające nas do nadmiernych zakupów.

Przeceny i wyprzedaże to dobry sposób na zaoszczędzenie kasy, jeśli tylko kupujemy coś, co jest nam naprawdę potrzebne. W przeciwnym przypadku wpadamy w pułapkę.

 

Banki i pieniądze

Autor książki wyjaśnia dzieciom ideę bankowości. Opisuje, że pierwsze banki służyły tylko do przechowywania cennych przedmiotów, a dopiero później skupiły się na pieniądzach. Wystawiały „noty depozytowe” potwierdzające wartość zdeponowanej gotówki. Dzięki nim kupcy mogli czuć się bezpiecznie na szlakach handlowych, bo nie musieli już wozić ciężkich skrzyń ze złotem czy monetami.

 

Dzisiejsza bankowość jest bardzo zaawansowana. Z książki dowiecie się jak działa rachunek bankowy, kto może z niego korzystać i jak wpłacać pieniądze.

 

Pożyczanie pieniędzy

Czasem nawet ludzie którzy ostrożnie zarządzają swoimi finansami, stwierdzają że brakuje im gotówki.

 

Potrzeby są różne. Możemy rozwinąć własny biznes lub naprawić coś na co nie mamy pieniędzy. Do tego celu wystarczy pożyczka. Pieniądze da nam rodzina, znajomi albo bank. Sposobów jest wiele, ale wszystkie rodzaje pożyczek mają jedną wspólną cechę – odsetki. Warto o tym zawsze pamiętać.

 

Ryzyko i zysk

Inwestowanie pieniędzy to niezwykle ważny temat. Zanim zaczniemy uczyć nasze dzieci, warto im zadać jedno, ważne pytanie:

Jak duże ryzyko jestem gotów ponieść.

Autor książki porównuje inwestowanie do wyścigów konnych. W biegu startują dwa konie – jeden gruby i ociężały, a drugi młody i szczupły. Jeśli do mety dobiegnie młody i szczupły to wygramy mało pieniędzy. Jeśli gruby – będziemy bogaczami. Niskie ryzyko to mały zysk. Przy dużym ryzyku możemy osiągnąć ponadprzeciętne wyniki. Z drugiej strony bardzo łatwo stracić cały zainwestowany kapitał.

 

Test wiedzy

Na końcu książki znajduje się niezwykle ciekawy test składający się z 20 pytań. Warto go wypełnić by sprawdzić stan wiedzy Twoich dzieci po przeczytaniu tej książki.

 

Autor: Paul Mason
Ilustracje: Mike Gordon
Wydawnictwo: Debit
Il. Stron: 48
Wiek: 8-12 lat

 
Książkę możesz kupić tutaj już od 5,95 zł.

Uwaga:

Wpis zawiera link afiliacyjny. Jeśli zdecydujesz się kupić książkę z mojego polecenia, zarobię na tym drobną prowizję. Będzie to dla mnie znak, że cenisz sobie moją rekomendację. Twoja cena zakupu nie ulegnie zmianie. W sekcji „Rodzinne recenzje” opisuję książki, które sam przeczytałem i uważam za przydatne w nauczaniu dzieci finansów.

 
Pieniądze nie rosną na drzewach - str 1

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 2

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 3

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 4

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 5

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 6

Pieniądze nie rosną na drzewach - str 7

  • Super książka. Trudny temat dla dzieci niestety do zrozumienia. Juz pomału zaczynają się fazy reklam zabawek w tv i będzie się trzeba na tłumaczyć dlaczego nie można kupić wszystkiego…

    • Najlepiej chyba wyłączyć telewizor, albo oglądać gdy dzieci śpią 🙂
      A tak na poważnie, to w naszym przypadku wykorzystaliśmy reklamy do wytłumaczenia synowi po co firmy je wykorzystują i że nie zawsze są to produkty optymalne dla naszych pociech.

  • Podobają mi się te ilustracje 😀 Szkoda, że moje dziecko jest jeszcze za małe, ale w przyszłości na pewno pokuszę się na tę książkę.

  • Marzena Kud/Fitspirit

    Mój syn ma 2 lata, więc chyba jest jeszcze za mały na tę książkę, ale nie zaszkodzi ją mieć w domu:) u nas temat pieniędzy pojawia się przy wszystkich czyhających autkach i helikopterach na monetę. NA szczęście już wie, że za to się płaci i rodzice nie zawsze będą na to wydawać pieniądze.

  • moi-mili.pl

    Leon ma prawie 5 lat, ale myślę, że przynajmniej niektóre fragmenty książki będziemy mogli wspólnie poczytać. Dziękuję za kompleksową recenzję! 🙂

  • Super książka! Mój Kakaludek jeszcze na nią za mały- szkoda. Mam nadzieję, że uda mi się ją kupić gdy przyjdzie na to czas 🙂

    • Co roku wychodzi kilka nowych pozycji, więc jak ta nie będzie dostępna to na pewno znajdziesz coś wartościowego.

  • Ciekawa recenzja!